
Płynie pomoc dla córeczek bohaterskiego policjanta Andrzeja Struja (42 l.), bestialsko zamordowanego przez chuliganów. Fakt wpłacił jako pierwszy. W nasze ślady poszła Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo-Kredytowa im. Franciszka Stefczyka. SKOK Stefczyka przekaże Monice (7 l.) i Krysi (5 l.) 10 tysięcy złotych.
- Pan Andrzej przeciwstawił się bandytom, broniąc porządku i spokoju uczciwych ludzi. Za swoją odwagę zapłacił najwyższą cenę. Teraz jego rodzina będzie zmagała się z przeciwnościami, także materialnymi. Dlatego zdecydowaliśmy, że pomożemy córeczkom bohaterskiego policjanta. Każda z nich dostanie 5 tysięcy złotych - mówi Beata Rusiecka-Kozłowska, pełnomocnik zarządu SKOK Stefczyka.
Akcja pomocy dzieciom Andrzeja Struja dopiero się zaczyna, zachęcamy więc wszystkich, aby się do niej przyłączyli. Pomóc mogą firmy, instytucje a także każdy z nas, bo liczy się najdrobniejsza nawet suma. Pamiętajmy, że tato Krysi i Moniki żył i zginął walcząc o bezpieczeństwo nas wszystkich.
O pomoc dla rodziny policjanta apelują też jego szefowie i koledzy. Pieniądze można wpłacać na konto Fundacji Pomocy Wdowom i Sierotom po Poległych Policjantach: 29 1050 1025 1000 0023 0731 9943. Konieczny jest dopisek "Na polisy dla córek Andrzeja z KSP".
Aspiranta Andrzeja Struja warszawiacy będą mogli pożegnać w piątek o godzinie 13 na Cmentarzu Północnym. Także tam odbędzie się nabożeństwo żałobne.