Marzenia Antka - samodzielność i trafna diagnoza

Chłopiec cierpiący na wiele ciężkich chorób dostaje innowacyjny wózek i kosztowne badania genetyczne. Dziękujemy za wielkie serce firmie PGNiG.

Los nie oszczędził 9–letniego Antosia Smorawskiego z niewielkiego Kluczewa  w województwie wielkopolskim. Chłopczyk zmaga się z szeregiem chorób, które niszczą jego mięśnie i nerki. Marzeniem dziecka był nowoczesny wózek elektryczny, na którym mógłby samodzielnie się poruszać. Z pomocą przyszła Fundacja Faktu!

 

Antek był jednym z bohaterów grudniowego koncertu charytatywnego "Serce dla Dzieci". 9-latek zmaga się z chorobą Dandy-Walkera, miopatią wrodzoną, tubulopatią nerek, ma także torbiel w mózgu, której nie można usunąć, ponieważ to jeszcze bardziej pogorszyło by stan chłopca. Antek jest bardzo zdolnym uczniem, interesuje go historia i ciekawostki technologiczne. Uwielbia też podróżować.


– Chciałbym zwiedzić cały świat. Moim marzeniem jest zobaczenie Anglii – wyznał.
Na pewno pierwszym krokiem do takich podróży jest elektryczny wózek. I na taki właśnie sprzęt udało się zebrać pieniądze podczas koncertu "Serce dla Dzieci" – nieco ponad 20 tysięcy złotych.


Dodatkowo dzięki wpłaconym na konto Fundacji datkom opłacone zostały kosztowne badania genetyczne za 7 tysięcy złotych. Kiedy lekarze poznają wyniki tych badań będą mogli trafniej postawić diagnozę i skuteczniej leczyć chłopca, co na pewno oszczędzi mu wielu dolegliwości i cierpień.

Już wkrótce Antoś będzie cieszył się też z nowego wózka. Gdy tylko nauczy się jego obsługi, wreszcie będzie mógł poruszać się samodzielnie. Wystarczy, że naciśnie odpowiedni przycisk!

  • Pomóżmy Michałowi stanąć na nogi!

    Ma zaledwie 14 lat i ogromną odwagę. Michał Matulka, choć bardzo cierpi, nie przestaje się uśmiechać...

  • Daliście oddech Kubusiowi

    2-letni Kubuś Zawada ze Szlembarka dusi się własną śliną. Każdy jego oddech to wysiłek i ryzyko. Dla...

  • Lekarze z Trzebnicy walczą o rękę Gracjana pogryzionego przez psa

    Gracjan, 9-latek ze wsi pod Opocznem został dotkliwie pokąsany przez psa, który wbiegł na podwórko j...